Welsh Corgi Pembroke  to rasa wywodząca się z Walii. Psów tych używano do zaganiania i  pilnowania bydła. Pembroke to pies krótkonogi, mocny, krępy, żywy i bystry. Sprawia wrażenie dużej siły i wytrzymałości przy małych rozmiarach. Zainteresowanie rasą jako psem hodowlanym nastąpiło na przełomie XIX i XX wieku. Welsh Corgi Pembroke to małe i bardzo towarzyskie psy stanowiące jednak nie lada wyzwanie dla osób chcących posiadać przedstawiciela tej rasy. Jako pełne życia i niewyczerpanej energii, jak żadne inne nadają się dla ludzi lubiących spacery i znających potrzeby tych aktywnych i inteligentnych istot. Pembroke to pies pewny siebie i samodzielny. Inaczej nie mógłby sobie poradzić ze stadem bydła.

W związku z tym wymaga konsekwentnego wychowania. Powinien już od małego dokładnie wiedzieć, co mu wolno, a czego nie, bo inaczej stać się może prawdziwym domowym terrorystą. Warto od samego początku zadbać o prawidłową socjalizację poprzez odpowiednie kontakty z obcymi osobami dorosłymi, dziećmi, psami, innymi zwierzętami i ogólnie szeroko rozumianym otoczeniem. Tylko stanowczy i inteligentny opiekun będzie mógł zbudować prawidłowe relacje z psami tej rasy. Pembroke mimo małego wzrostu wymaga takiego traktowania jakby był dużym psem. Właściciel powinien egzekwować posłuszeństwo konsekwentnie, ale łagodnie z uwagi na dużą wrażliwość tych piesków.

Pembroke fantastycznie dostosowuje się do trybu życia właściciela. Jako pies odporny i wytrzymały,  może towarzyszyć w wielogodzinnych pieszych wędrówkach. Jeśli opiekun preferuje stateczny styl życia, to pembroke też doskonale odnajdzie się w takim domu. Opiekun powinien jednak zapewnić pieskowi dużo różnorodnych zajęć i odpowiednią dawkę ruchu. Corgi mają tendencję do nadwagi, dlatego trzeba regularnie kontrolować wagę ich ciała. Przy mało aktywnym właścicielu potrafią godzinami wylegiwać się w domowych pieleszach. Stąd ważny w ich życiu jest ruch na świeżym powietrzu i regularne spacery już od pierwszych tygodni życia. Jednak jak ze wszystkim i z tym nie należy przesadzać. Trzeba mieć na uwadze ich specyficzną budowę anatomiczną, która raczej utrudnia wyczynowe uprawianie sportu. Warto również specjalnie zadbać o skórę i sierść podając karmę o sprawdzonej, najwyższej jakości, by uniknąć alergii mogącej powodować nadmierne wypadanie włosa. Welsh Corgi Pembroke ma jedną jedyną  wadę. Linieje  dwa razy do roku - od wiosny do jesieni i od jesieni do wiosny. To ważne dla pedantów. Linieje w niewielkich ilościach cały rok, zrzucając sierść okrywową i co najmniej dwa razy w roku zrzucając podszerstek. Codzienne wyczesywanie w tym czasie bardzo się przydaje, co nie znaczy, że nasze mieszkanie będzie sterylnie czyste. Czy corgi uczula? Jak mówi nasza koleżanka, oczywiście że uczula, tak jak każdy pies - długo, czy krótkowłosy, bezwłosy, rasowy, mieszany, mieszany przypadkowo, czy planowo. Nie ma psów hipoalergicznych, i nie dajmy sobie wmówić, że są. Przed podjęciem decyzji o przyjęciu do rodziny pembroka, zachęcamy do zapoznania się z odpowiednią  literaturą i kontaktu z hodowcami.

Osoba, która otworzy swoje serce dla rasy Welsh Corgi Pembroke, pozna jak pełne życia, energii i oddania są to psy. To nie tylko idealni towarzysze spacerów, ale przede wszystkim wierni przyjaciele zasługujący na miano prawdziwych członków rodziny.

Legenda o Corgi

Dawno, dawno temu w górach Walii na półwyspie Pembroke żyły maleńkie wróżki. Mieszkały w miniaturowych pałacach otoczonych cudownymi ogrodami, hodowały biedronki, pasikoniki i Corgi - rude pieski w białych skarpetkach na krótkich łapkach, o dużych oczach i małych sterczących uszkach. Corgi stały na starzy czarodziejskiego państwa, a gdy zakładano im uprząż zmieniały się w wierzchowce i galopowały przez lasy i doliny. Gdy zjawili się ludzie wróżki musiały odejść, zostawiły jednak w górach parę szczeniąt Corgi. Dzieci znalazły pieski i przyniosły do domu sądząc, że to lisięta. Dorośli, którzy nie raz nocą widywali miniaturowe zaprzęgi, poznali wierzchowce wróżek, a kiedy popatrzyli im w oczy nie mieli już żadnych wątpliwości od kogo i jak wspaniały dar otrzymali. Albowiem, kto raz spojrzy w oczy Corgi, ten nigdy ich nie zapomni. W ich oczach bowiem jest zamknięta cała radość, miłość i mądrość świata. Małe Corgi zostały z ludźmi by paść ich stada i pilnować obejść. Pamiątką zaczarowanej przeszłości są ślady uprzęży do dziś widoczne na ich grzbietach.

Dziesięć prawd, które potwierdzi każdy właściciel corgi

1. Corgi to rasa, u której udowodniono istnienie frappingu – – skrót od “frantic random acts of play”. W Polsce zjawisko to rozpoznano wcześniej, nadając mu swojską nazwę ‘głupawki“. Badania wykazują, że występuje ona nie tylko u corgi i raczej nie jest dziedziczna (choć jest zakaźna)

2. W odczuciu społecznym jeden corgi to kundelek, dwa – to rodzina. Pomysł, że to psy rasowe zaczyna się od napotkania co najmniej 3 corgi.

3. Corgi musiał umieć sobie poradzić ze stadem krów, a często i z prowadzącym je bykiem. Nic dziwnego, że zdominowanie człowieka nie stanowi dlań szczególnie trudnego zadania.

4. Włosem, jaki przy każdym linieniu gubi corgi, można obdzielić dwa do trzech owczarków niemieckich.

5. Corgi, który nie śpi na plecach z czterema pedałami w powietrzu, prawdopodobnie nie jest rasowy.

6. Corgi może nie urośnie już wzwyż, ale zawsze może urosnąć wszerz. I prawdopodobnie urośnie.

7. Słodki i łagodny wyraz corgi jest klasycznym dowodem na to, że pozory mylą. Zwłaszcza podczas spotkań z innym samcem, najchętniej tej samej rasy.

8. Welsh corgi nie jest psem szybkim, jest psem SZYBSZYM, jeśli tylko chce.

9. Corgi to rasa pod każdym względem wyjątkowa. Także wobec reguły, że psy pasterskie nie szczekają bez powodu.

10. Popularność tej rasy zrozumie każdy właściciel corgi. I nie pojmie jej nikt, kto corgi nie ma.

Tekst zainspirowany przez woofpedia.com, copyright (c) by Adam Janowski